Aktualnie online
Gości online: 1

Użytkowników online: 0

Łącznie użytkowników: 105
Najnowszy użytkownik: izycyk
Ostatnio na forum
Ostatnie artykuły
Brak artykułów
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
Zobacz temat
 Drukuj temat
Włókno szklane, żywica epoksydowa itp. co i jak?
deep
Cześć,
Ile warstw trzeba położyć aby otrzymać wystarczającą sztywność danego elementu?
Jaka gramatura włókna?
Czy stosując usztywnienia np. warstwa siatki metalowej można jakoś znacząco ograniczyć ilość warstw włókna (np. dodatkowo szkielet z profili aluminiowych przykręcony do włókna)?
Czy ktoś już się tym bawił i ma jakieś doświadczenia?
Konkretnie chodzi o maskę + błotniki.
 
marcel
Zależy co chcesz zrobić (jak duże), grubość niezawsze oznacza sztywność.Ogólnie spojlery w handlu są z jednej warstwy najtanszego wlókna czyli 350-tki, ja używam 450-tki i daję min.2 warstwy. Są materialy które dają sztywność są to różne rodzaje tzw. kora maty.Można również chcąc uszttywnić od strony wewnętrznej zrobić jakiś kształtownik z włókna (cos na kształt wzmocnień np. pod maską), można wklejać różne bajery w środek jednak trzeba się zastanowić po co ? mogą one niedać usztywnienia-zwiększą ciężar- zwiększą tylko wytrzymalość w czasie uderzenia.Jeszcze raz podkreślam że wszystko zależy od elematów jakie chce się wykonać i czemu będą służyć. POZDRAWIAM Witek
 
deep
Maska, błotniki, nie chodzi mi tyle o redukcje masy co ... rdzy Uśmiech
zachowujac 'fabryczne' wzmocnienia maski (szkielet) 2 warstwy 450 wystarcza?
 
grudek
w moim robilem zderzaki (typowo czesc zewnetrzna byla z tworzywa podobnego do gumy) i maja grubosc od 5-9mm, pod spodem oryginalna szyna. wszystko zalezy od tego co to ma byc i jaki bedzie sposob mocowania takiego elementu.
ogolnie jest to droga impreza bo kilogram kosztuje okolo 30zl a wystarcza na niewiele.
 
kamyk
koszt zrobienia maski zamyka się w kwocie 150-200 max!!! nie licząc kosztów własnych czyli pracy
pozdro
a przy ilościach większych niż 1 szt automatycznie koszt spadaUśmiech
 
murzyn
Marcel bardzo dobrze wytłumaczył
 
murzyn
Marcel bardzo dobrze wytłumaczył
 
mason
Z czego się robi formy? chciałbym odlać coś z żywicy.
Wiem że Hexagon ma masy silikonowe do robienia odlewów, ale cena to 36zł (silikon płynny - trzeba mieć go dużo) za kg, ale żeby zrobić niewielką forme trzeba tego dosyć dużo więc koszty wyjdą niemałe. Silikon w formie szpachlówki kosztuje 77zł za kg, nie trzeba zalewać pudełka formy ale ta cena... ja tego musze mieć conajmniej z 15kg
Ktoś zna coś tańszego do robienia dobrych form?
 
kamyk
najtaniej z gipsu pare groszy za kg
i mozesz zrobic wzmocnienie z drutu itp..w srodek zeby nie pekal
pozdro
 
ziutek
nie róbcie Capri z plastiku;D
nie ma to jak trochę rdzewki;-)
 
mason
A do robienia już samego odlewu znalazłem jakieś tworzywo (plastik), topi się przy 250 C (trzeba to stopić, nie potrzebuje utwardzacza), może niedługo to kupie to powiem co i jak. Podobno jest wytrzymałe, sprzedają to w granulatach czy jakoś tak.
 
mason
Z gipsu już robiłemUśmiech, chciałem zrobić forme szkła reflektora to póżniej szkło wyjąłem przy pomocy młotka i przecinaka. Natłuściłem szkło ale i tak sie przykleiło.
 
deep
folia śniadaniowa przezroczysta ta co się do wszystkiego 'kleji' ewentualnie aluminiowa, położona na element na to gips+usztywnienia, odlew analogicznie.
 
ziutek
folia aluminiowa sie raczej nie nadaje z racji tego ze trudna ja ulozyc na wygietej powieszchni na plaska warstwe za to folia "sniadaniowa"jak najbardziej sie nadaje ale i tak trzeba natłuscic wiem bo robilem tak "odlew" błotnikow do motorynki Pokazuje język
 
mruczander
folia aluminiowa sie raczej nie nadaje z racji tego ze trudna ja ulozyc na wygietej powieszchni na plaska warstwe za to folia "sniadaniowa"jak najbardziej sie nadaje ale i tak trzeba natłuscic wiem bo robilem tak "odlew" błotnikow do motorynki Pokazuje język
 
grudek
HejkaUśmiech
Po co natłuszczać jak można pociągnąć zwykłym woskiem samochodowymPokazuje język
Daje lepsze efektyUśmiech
A żeby sie nie przykleiło to na to jeszcze powinien isc alkohol poliwinylowy..
Ogólnie jest on po to by po wyschnięciu laminatu można było go rozpuścić wodąUśmiech (woda rozpuszcza ten alkoholUśmiech Tylko skąd ten alkohol wziąć? Powiem szczerze że nie wiem, ja zastosowałem szare mydłoPokazuje język Jakoś poszłoPokazuje język
 
marcel
Alkohol Poliwinylowy dzisiaj jest niedostępny, najprostrzą formą natłuszczania elementu są różne pasty tzw. rozdzielcze - są to specjalne masy woskowe- czyli różnego rodzaju można tu stosować woski.Przy tworzeniu czyli wylewaniu modelu bądź formy (którą też można wykonać z żywicy) trzeba pamiętać o grubości-a raczej przy temp.wytwarzanej przez nałożenie tej żywicy, ujmujac to prosto im więcej warstw tym wyższa temperatura co ma związek z używaną masą - pastą rozdzielczą.Przy jednowastwowych formach,modelach zwykłe woski do past obówniczych mogą być stosowane, pamiętać tu należy o dokładnym nałożeniu takiej pasty na jakiś element, wypolerowaniu i kilkakrotym powtórzeniu tego cyklu (na nową formę wosk naklada się około 5 razy).Dla pewności bardziej skomplikowanej formy można przed zalaniem ją zywicą spryskać sylikonem w sprayu.Co do sylikonu formierskiego nakłada się go cienką warstwe a następnie usztywnia innym materiałem np. żywicą.Resztę pozna się w fazie produkcyjnej.POZDRAWIAM
 
grudek
jak robilem zderzaki to posmarowalem forme gipsowa olejem i tluszczem i to byl blad-przykleila sie. najlepsza jest parafina ciekla, trzeba nia nasaczyc forme, ewentualnie do nagrzanej formy wlac sieklu wosk to wsiaknie.
sama forme najlepiej robic z szmat nasaczonych rzadkim roztworem gipsu.
Pozdrawiam.
 
czepek
Jakis czas temu wykonywalem blotniki i elementy nadwozia do motocykla. Jako, ze elementy te wykonywane byly "od zera" stanalem przed koniecznoscia wykonania modelu (kopyta). Zeby nie ladowac sie zbytnio w "budowlanke" - czytaj zuzyc jak najmniejsza ilosc gipsu zakupilem kilka arkuszy (po 12 pln za plat 2m kw.) tektury obuwniczej. Wycinalem z niej kolejne przekroje budowanego modelu, laczac je ze soba (butapren) paskami tejze tektury o szerokosci 5cm. Nastepnie wszelkie wolne przestrzenie wypelnione zostaly piana montazowa. Nadmiar piany usunalem po wyschnieciu za pomoca noza z wymiennymi ostrzami. Dopiero teraz pora na gips (budowlany- twardszy). nastepnie szlifowanie az do wreg, kolejna (rowniez budowlany) cienka warstwa (zeby nie bylo zalaman w okolicach wreg) i dopiero ostateczne szpachlowanie gipsem szpachlowym- latwiejszy w obrabianiu, a szlifowania jest naprawde sporo. W efekcie kopyto jest lekkie i co najwazniejsze tanie jak barszcz (arkusz tektury, pol puszki piany i 2kg gipsu).
Kopyto dobrze jest pokryc farba w sprayu - inaczej rozdzielacz bedzie wsiakal w gips.
Szkutnicy jako rozdzielacza uzywaja obecnie czegos co nazywa sie Trenlak (Trenlac?). Bezbarwny plyn - naklada sie go gabka. Po wyschnieciu poprzedniej warstwy naklada sie nowa i tak 4-5 razy. Na takim kopycie mozna wykonac juz forme.
Mozna tez "ominac" budowe formy i laminowac element bezposrednio na wykonanym kopycie. Przyznam, ze raz zastosowalem ta metode - z mieszanymi odczuciami. Oszczedzamy niby kase potrzebna na wykonanie formy, ale stracimy mase czasu (i szpachlowki) na szpachlowanie gotowego elementu (od srodka bedzie ladnyZ przymrużeniem oka).
Ok, zebym sie za duzo nie rozwlekal: na kazdy z blotnikow dawalem 3-4 warstwy maty o gramaturze 300 (grubsza zle sie przesacza zywica i w przypadku laminowania na kopycie wyjdzie b. nierowna powierzchnia). Mysle, ze na uzupelnianie niewielkich dziur w nadwoziu w zupelnosci wystarcza dwie warstwy 300.
Na kazdy 1mb maty zuzywalem sie ok. 1l zywicy. Nie mozna przesadzac z utwardzaczem bo inaczej zywica zacznie zelowac wczesniej niz bysmy tego chcieli. Ja dawalem 3ccm utwardzacza na 1l zywicy - i spokojowo wystarcza.
I co najwazniejsze: jako rozdzielacz w przypadku laminowania na kopycie uzyc mozna szara tasme klejaca, ktora zwyczajnie okleja sie kopyto - zywica sie do niej nie trwale przyklei, kopyto nie ulega zniszczeniu przy sciaganiu gotowego elementu.
Sorka, ze troche dlugie, ale ciezko w sieci o opisy podobnych procedur(troche'm sie naszukal kiedys) - moze komus z Was sie to przyda i bedziemu latwiej rozplanowac sobie "co z czym", wszak ta metoda wykonac mozna spoilery, zderzaki listwy progowe czy chociazby obudowy lusterek.
 
czepek
..no i oczywiscie

Pozdrawiam Mikolaj

PS: Warstwa gipsu na kopycie musi miec co najmnej 2mm grubosci - inaczej moze sie przy szlifowaniu zapadac w piane.
 
Przejdź do forum: